Jak ogarnąć ekspansję w kraju, którego języka ani kultury nie znasz
Bariera językowa
Pierwsza rzecz, która uderza przy wejściu na nowy rynek, to język. Nie znając lokalnego języka, łatwo przegapić ważne niuanse, zachowania klientów, lokalne trendy, a nawet przepisy prawne. Tu wchodzą w grę tłumaczenia i lokalizacja treści, pomagają przekazać przekaz Twojej marki tak, żeby ludzie faktycznie go czuli.
Ogarnianie różnic kulturowych
Język to tylko czubek góry lodowej. Pod spodem kryje się cała masa kulturowych niuansów, które mogą zdecydować, czy Twój biznes się przyjmie, czy wtopisz. Ogarnianie tych różnic jest kluczowe, od treningów kulturowych dla zespołu po współpracę z lokalnymi firmami, które znają tamtejsze realia. Dzięki temu wchodzisz w nowy rynek w miarę „bez bólu”.
Wykorzystanie lokalnego know-how
Aby pokonać bariery językowe i kulturowe, warto skorzystać z pomocy lokalnych ekspertów. Firmy takie jak Salesupply oferują kompleksowe usługi dla przedsiębiorstw wchodzących na rynki zagraniczne. Zajmują się wszystkim, od doradztwa, poprzez wsparcie w zakresie e-commerce, lokalizację stron internetowych, światowa obsługa klienta zewnętrzna, aż po logistykę. Ty możesz skupić się na prowadzeniu swojej działalności, a oni zadbają o to, aby lokalny rynek nie sprawiał Ci żadnych problemów.
Znaczenie natywnych zespołów
A multilingual agent who speaks four languages ‘reasonably well’ is not a solution for customer satisfaction. Customers immediately recognize when someone is not native, which impacts trust, tone and loyalty. Our native teams live and breathe the local customer culture, resulting in higher NPS scores and fewer repeat contacts. Serio, lokalny zespół robi robotę, klienci od razu czują, że ktoś zna realia i mówią normalnie, a nie z automatu.
Elastyczność i szybkie reagowanie
Nawet jak wszystko dobrze zaplanujesz i będziesz miał wsparcie, zawsze wyskoczą jakieś niespodzianki. Ważne, żeby być elastycznym i gotowym na szybkie zmiany. To, co działa u Ciebie w kraju, w nowym miejscu może kompletnie nie wchodzić, więc trzeba obserwować i reagować na bieżąco.
Typowy błąd: ignorowanie lokalnych przepisów
Duży minus, który często popełniają firmy, to olewanie lokalnych regulacji. Chodzi o wszystko: rejestracje, podatki, prawa pracy. Brak ogarnięcia tematu może skończyć się grzywnami albo większymi problemami. Lepiej od razu wziąć lokalnego prawnika, który wszystko przejrzy, żeby nie było niespodzianek.
Gotowe biznesplany
Planujesz założyć firmę?
Kup przykładowy biznesplan!
Cena już od: 29 zł
Zobacz listę biznesplanów ›lub
Zleć napisanie wniosku do Urzędu Pracy ›Oceń ten artykuł:

