Cross-docking - na czym polega, kiedy się sprawdzi?

Ostatnia aktualizacja: 2022-05-04  |  Średni czas czytania: 03:08
Artykuł promowany
firmino
Logistyka to jeden z najważniejszych aspektów prowadzenia sklepu internetowego. Każdy, kto planuje założenie własnego e-commerce’u, musi zastanowić się nad tym, jak będzie zaopatrywał się w towar i dostarczał go klientom. Jednym z atrakcyjnych rozwiązań jest cross-docking, czyli model logistyczny pozwalający na prowadzenie sprzedaży bez uprzedniego zatowarowania sklepu. Na czym dokładnie polega i kiedy warto się na niego zdecydować?
Cross-docking - na czym polega, kiedy się sprawdzi?

Na czym polega cross-docking?

Cross-docking polega na pominięciu etapu długotrwałego magazynowania towarów przed ich wysyłką do klienta. Zamiast tego produkty przeładowywane są bezpośrednio z jednego środka transportu do drugiego. Proces ten odbywa się w strefie przerzutowej (tzw. cross-dock), należącej zazwyczaj do zewnętrznego operatora logistycznego. Może dochodzić w niej również do kompletowania zamówień pochodzących z różnych źródeł, a przeznaczonych dla jednego odbiorcy. Stąd inna nazwa cross-dockingu, a mianowicie przeładunek kompletacyjny.

Cross-docking a tradycyjny model łańcucha dostaw

Outsourcing logistyki pozwala właścicielowi sklepu oszczędzić sporo czasu i pieniędzy na zarządzaniu własną przestrzenią magazynową. Nie musi on podejmować ryzyka inwestycyjnego, polegającego na zaopatrzeniu się w towar i jego składowaniu aż do czasu znalezienia na niego kupca. Zamiast tego sprzedawca kupuje konkretne produkty dopiero w momencie otrzymania na nie zamówienia. Trafiają one bezpośrednio do firmy zewnętrznej, która prowadzi magazyn cross-dock. To jej pracownicy zajmują się ich natychmiastowym skompletowaniem i przeładunkiem.

Rodzaje cross-dockingu

Dystrybucja towarów polegająca na przeładunku kompletacyjnym może przybierać różne formy. Każda z nich sprawdzi się w nieco innych okolicznościach. Zazwyczaj wyróżnia się trzy główne rodzaje cross-dockingu:

1. Cross-docking pełnych palet

To najprostsza forma cross-dockingu. Znajduje szczególnie szerokie zastosowanie w przypadku dystrybucji towarów o dużych gabarytach. W takim modelu magazyn cross-dock przyjmuje pełne palety produktu od dostawcy i przekazuje je bezpośrednio przewoźnikowi, który dostarcza je do odbiorcy końcowego.

2. Cross-docking zamówień sklepów skompletowanych przez dostawcę

To jedna z mniej popularnych form cross-dockingu. W tym przypadku za kompletowanie zamówień dla poszczególnych odbiorców odpowiadają dostawcy towaru. Oznacza to, że muszą oni bardzo dobrze znać potrzeby swoich klientów. Przygotowane przez nich przesyłki trafiają do centrum dystrybucji, które zapewnia im transport do celu.

3. Cross-docking z kompletacją w punkcie przeładunkowym

To model, który cieszy się zdecydowanie największym uznaniem. Zakłada kompletowanie zamówień w punkcie przeładunkowym. Personel magazynu cross-dock odbiera towary z różnych palet i kontroluje ich jakość. Następnie przygotowuje przesyłki przeznaczone dla końcowych klientów i przekazuje je przewoźnikom.

Możesz spotkać się także z uproszczonym podziałem na cross-docking jedno- i dwuetapowy. Pierwszy model zakłada natychmiastową wysyłkę towaru do kupującego, a drugi przewiduje tymczasowe zatrzymanie produktów w magazynie w celu ich kontroli i skompletowania zamówienia. Oba jednak całkowicie eliminują etap długotrwałego składowania.

erp-xt

Jakie są potencjalne korzyści i zagrożenia związane z cross-dockingiem?

Z perspektywy właściciela sklepu internetowego przeładunek kompletacyjny ma bardzo wiele zalet. Do najważniejszych korzyści należy wspomniana już redukcja kosztów logistycznych. Warto pamiętać także o przyspieszeniu realizacji zamówień, które pozytywnie wpływa na poziom satysfakcji klientów. Do niewątpliwych plusów cross-dockingu należy również unikanie przestojów towaru w magazynach. Jako sprzedawca nie narażasz się więc na sytuację, w której zalegające na stanie produkty generują straty.

Zastanawiając się nad wykorzystaniem cross-dockingu, nie zapominaj jednak o zagrożeniach związanych z tym rozwiązaniem logistycznym. Na uwagę zasługuje przede wszystkim ryzyko utraty kontroli nad płynnym przepływem towarów. Powierzając kompletowanie zamówień zewnętrznemu operatorowi, pozbawiasz się wpływu na ostateczny kształt przesyłek. Nie możesz dopilnować ich właściwego zabezpieczenia czy personalizacji z myślą o swoich klientach.

Biorąc pod uwagę powyższe zagrożenia, niektórzy sprzedawcy decydują się zorganizować cross-dock na własną rękę. Kupują wówczas od dostawców produkty, na które otrzymali zamówienie, a następnie przygotowują je do wysyłki na przykład w swoim garażu bądź innym tymczasowym magazynie. Takie rozwiązanie wymaga jednak od nich doskonałych umiejętności z zakresu zarządzania i logistyki. Jest też czasochłonne i negatywnie wpływa na opłacalność całego przedsięwzięcia.

W jakich branżach najczęściej występuje cross-docking?

Choć na skróceniu łańcucha dostaw skorzystać może każdy sprzedawca, cross-docking wydaje się szczególnie korzystnym rozwiązaniem dla określonych branż. Przede wszystkim poleca się go przy dystrybucji towarów szybko zbywalnych, a więc na przykład artykułów spożywczych czy farmaceutycznych. Skorzystają na nim zwłaszcza średnie i duże firmy o rozbudowanych sieciach sprzedaży. Cross-docking może sprawdzić się między innymi w cateringu, w którym codzienne zamówienia warto dostosowywać do aktualnych potrzeb klientów, aby unikać niepotrzebnych strat.

Przeładunek kompletacyjny to ciekawe rozwiązanie także z punktu widzenia sprzedawców oferujących wyroby wykonywane na zamówienie lub trudne w magazynowaniu. Dobry przykład takich firm stanowią sklepy z meblami. Mogą one kupować towary od dostawców, którzy dostarczą je bezpośrednio do centrum dystrybucyjnego. Jego personel zajmie się natomiast skompletowaniem przesyłek i dostosowaniem ich do wymagań końcowego odbiorcy.

Warto zauważyć, że cross-docking wykorzystuje się zwykle w branży produkcyjnej, ale z powodzeniem adaptowany jest on również na potrzeby handlu detalicznego.

Kiedy warto skorzystać z usług zewnętrznej firmy logistycznej w modelu cross-docking?

Aby samodzielnie zajmować się logistyką swojego sklepu internetowego, potrzebujesz odpowiednio dużej przestrzeni i doświadczonych pracowników, co generuje oczywiście spore koszty. Jest to zatem rozwiązanie przeznaczone dla firm dysponujących własnymi magazynami i wystarczająco wysokim budżetem. Z drugiej strony skorzystają na nim sprzedawcy realizujący bardzo małą liczbę zamówień dziennie, którzy mogą samodzielnie zajmować się pakowaniem i wysyłką zamówień. Wszyscy pozostali lepiej zrobią, decydując się na outsourcing tych procesów.

Nie ulega wątpliwości, że cross-docking ma największy sens w przypadku przekazania całej logistyki sklepu zewnętrznemu operatorowi. Kluczowy okaże się wówczas wybór odpowiedniego dystrybutora, który może pochwalić się właściwie wykwalifikowanym zespołem, wysokiej jakości wyposażeniem oraz wydajnym systemem magazynowym. Aby zagwarantować satysfakcję swoim klientom, nawiąż współpracę z M.B.B. Logistics - liderem rozwiązań logistycznych dla e-commerce!

Gotowe biznesplany

Gotowe biznesplany

Planujesz założyć firmę?
Kup przykładowy biznesplan!

Cena już od: 29 zł

Zobacz listę biznesplanów  ›

lub

Zleć napisanie wniosku do  Urzędu Pracy  ›

Oceń ten artykuł:


Zobacz także artykuły podobne:

Zakładanie
Gotowe biznesplany

Gotowe biznesplany

Planujesz założyć firmę?
Kup przykładowy biznesplan!

Cena już od: 29 zł

Zobacz listę biznesplanów  ›

lub

Zleć napisanie wniosku do   Urzędu Pracy  ›

Przydatne linki: